Warszawa sucks

26 stycznia, 2007
Oznaczenia komunikacji miejskiej - żałosne, o ile jakiekolwiek są.
Tłumaczenia tubylców - co prawda z uśmiechem je podają, ale każdy twierdzi inaczej - więc, która wersja jest prawdziwa?
Wrocław szybko biegnie z tempem? Bullshit.
Oznaczenia ulic - może i są duże, ale gratuluję postawienia znaku nie tam gdzie trzeba i zwodzenie nietubylców.
Fe atmosfera miasta - już pomijam wyniosłych mieszkańców patrzących na mnie jak na człowieka niższej rasy z powodu tego, że miałam na kartce jak dojechać do noclegu.

Komentarze do wpisu "Warszawa sucks":

1. lemiel napisał(a):
26 stycznia 2007, 20:54:24

Złe oznaczenia komunikacji miejskiej?

2. Maniut napisał(a):
26 stycznia 2007, 20:58:36

スイートホーム:)

3. Nami napisał(a):
26 stycznia 2007, 21:04:48

Tak, w ogóle nie ma opisów tramwai gdzie jadą ani w którą stronę, nie mówiąc już o oznakowaniu przystanków.

4. lemiel napisał(a):
26 stycznia 2007, 21:15:32

W starych tramwajach są bardzo dobrze opisane tabliczki z kolejnymi przystankami. Tak samo w autobusach. Na przystankach też są rozkłady i też dosyć funkcjonalne.
W nowych tramwajach bywają beznadziejne tablice elektroniczne, ale tam też pisze gdzie jadą. Dodatkowo mają wyświetlacze z opisem trasy w środku, te też w większości nowych autobusów są.
Akurat opis trasy w komunikacji miejskiej w Warszawie bardzo mi się podoba.

5. oldzka napisał(a):
26 stycznia 2007, 22:35:21

a gdzie masz ten nocleg?
dzwoń jak coś. ;>

6. colld napisał(a):
26 stycznia 2007, 22:50:34

to wrocław czy warszawa w końcu?

7. Nami napisał(a):
27 stycznia 2007, 03:49:50

Jestem w Warszawie na sesji ze szkoły.


@lemiel: to nie bardzo chyba trafiłam, bo żaden tramwaj, którego próbowałam się dopatrzeć gdzie jedzie, nie miał tej tabliczki oprócz numerku.

8. lemiel napisał(a):
27 stycznia 2007, 12:14:57

Z reguły ta tabliczka jest za środkowymi drzwiami w tylnej części tramwaju, a w przedniej autobusu (względem środkowych drzwi). Może jeszcze będziesz miała okazję popatrzeć to sprawdzisz.
W każdymm razie milszych wrażeń z tej komunikacji.

9. lemiel napisał(a):
02 marca 2007, 22:22:16

A możesz napisać coś więcej gdzie miałaś nocleg, jeśli to nie było u znajomych?
Bo kumpel czegoś takiego szuka, na kilka dni, tanio.

« Wróć