Help needed - ubuntu strajkuje
03 stycznia, 2007Dostałam nowy sprzęt i mam problem z ubuntu.
Nie chce mi się uruchomić. Staje na 'waiting root file system' - tak, tak - szukałam na forum - jest wątek podobny ale brak odpowiedzi. Zaproponowane tam rozwiązanie nie działa.
Podejrzenie padło na płytę główną z wbudowanym firmowym 'RAIDem' Gigabyte.
Live cd startuje, można dysk podmontować, ale z gruba ni cholery nie idzie.
Nie chce mi się uruchomić. Staje na 'waiting root file system' - tak, tak - szukałam na forum - jest wątek podobny ale brak odpowiedzi. Zaproponowane tam rozwiązanie nie działa.
Podejrzenie padło na płytę główną z wbudowanym firmowym 'RAIDem' Gigabyte.
Live cd startuje, można dysk podmontować, ale z gruba ni cholery nie idzie.
Napisane w linux, wszystkie | 67 komentarzy
Nic na siłę
02 stycznia, 2007Pamiętam gdy uczyłam się, bo musiałam. Albo się nie uczyłam w ogóle. Myśląc, że robię na złość rodzicom, nauczycielom i cholera wie komu. Teraz widzę, że to był mój błąd. Olewając przez tyle lat naukę angielskiego zrobiłam sobie krzywdę. Gdybym miała inne podejście zapewne byłabym o wiele dalej ze swoimi umiejętnościami językowymi.
Teraz, gdy nikt mnie nie goni, nie mam durnych kartkówek, odpytek - uczę się. Z przyjemnością, z uśmiechem na twarzy. Z chęcią każdego dnia jestem w stanie usiąść i poświęcić kilka h na angielski - w różnej formie - rozwiązywanie zadań, czytanie artykułów, oglądanie anime z subem czy lost'a albo stargate'a w oryginale - nie oszukujmy się - mimo, że wygląda na obijactwo, to też jest nauka - styl wypowiedzi osób zamieszkujących tereny anglojęzyczne, akcent, wyłapywanie sensu zdań i nowych słów. To tak jakby słuchać kogoś, kto siedzi obok Ciebie i nawija po angielsku. Tylko, że tutaj nie potrzebujesz obecności danej osoby. Wygodniejsze.
Teraz, gdy nikt mnie nie goni, nie mam durnych kartkówek, odpytek - uczę się. Z przyjemnością, z uśmiechem na twarzy. Z chęcią każdego dnia jestem w stanie usiąść i poświęcić kilka h na angielski - w różnej formie - rozwiązywanie zadań, czytanie artykułów, oglądanie anime z subem czy lost'a albo stargate'a w oryginale - nie oszukujmy się - mimo, że wygląda na obijactwo, to też jest nauka - styl wypowiedzi osób zamieszkujących tereny anglojęzyczne, akcent, wyłapywanie sensu zdań i nowych słów. To tak jakby słuchać kogoś, kto siedzi obok Ciebie i nawija po angielsku. Tylko, że tutaj nie potrzebujesz obecności danej osoby. Wygodniejsze.
Napisane w języki obce, osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz
Rok za roczkiem mija..
01 stycznia, 2007"Są dwa sposoby przejścia przez życie. Jeden jakby nic nie było cudem i drugi jakby wszystko było cudem."
A. Einstein.
Co było?
- dużo dobrego
- pełno uśmiechów
- zrealizowane cele i marzenia
- kilka porażek - w tym nie dostanie się na wymarzone swoje studia
- pewne trudne decyzje
- trochę łez
- dużo śmiechu i radości
- wiele niespodzianek
- skończone (wreszcie!) lo
- jedna matura za mną
Co będzie?
- nowe cele do spełnienia
- poprawka matury
- ponowny wybór kierunku studiów
- prawdopodobny wyjazd do Irlandii
- ogólnie pewnie dobry i ciekawy rok
- zdane FCE, a potem pewnie Buisness English
- start serwera nwn2, który współtworzę
A. Einstein.
Co było?
- dużo dobrego
- pełno uśmiechów
- zrealizowane cele i marzenia
- kilka porażek - w tym nie dostanie się na wymarzone swoje studia
- pewne trudne decyzje
- trochę łez
- dużo śmiechu i radości
- wiele niespodzianek
- skończone (wreszcie!) lo
- jedna matura za mną
Co będzie?
- nowe cele do spełnienia
- poprawka matury
- ponowny wybór kierunku studiów
- prawdopodobny wyjazd do Irlandii
- ogólnie pewnie dobry i ciekawy rok
- zdane FCE, a potem pewnie Buisness English
- start serwera nwn2, który współtworzę
Napisane w osobiste, wszystkie | 2 komentarze