Upierdliwiec

30 marca, 2007
Nawet łazienka nie pozostaje spokojnym miejscem gdy kot siedzi pod wejściem miałczy i drapie w drzwi. Po prostu ja nie wiem. Usiądę, pakuje się na kolana i 'drap drap mnie za uszkami albo wbiję ci w nogę pazury', wstanę do kuchni 'daaaaj jeść, jeść! ja chcę jeść' - co z tego, że ma trzy talerzyki z różnymi rzeczami, ale on tego szamać nie będzie. Po prostu rozpuszczony jak dziadowski bicz.

Mały rudy szantażysta upierdliwiec kurna.

Komentarze do wpisu "Upierdliwiec":

1. oldz napisał(a):
30 marca 2007, 19:20:07

to teraz wyobraż sobie 60kilogramową suke bokserke, która mieszka praktycznie sama, ma do dyspozycji 150m kw, 4 sypialnie, 5 łóżek i moja mama karmi ją tiramisu. kurwa. ja jem mrożonki Hortexu.

2. Koorak napisał(a):
30 marca 2007, 21:41:29

"Mały rudy szantażysta upierdliwiec kurna"

To tak jak u mnie tylko, że mój jest biały...

« Wróć