Podpisz petycję Open Source

05 kwietnia, 2007
Tutaj.

Miłego czytania. No i podpisywania. Ja się wpisałam.

Miło by było gdyby nie marnowali pieniędzy na licencje gdy są bardzo zbliżone programy Open Source notabene często o wiele szybciej i lepiej rozwijające się niż te komercyjne...

Komentarze do wpisu "Podpisz petycję Open Source":

1. Medra napisał(a):
05 kwietnia 2007, 00:35:10

O.. dzięki. Z chęcią podpiszę.
Już kiedyś marudziłam na Windowsy w szpitalach, nawet dwa razy - z okazji praktyk (jak sie win zwiesil w pracowni RTG) i z okazji pracy na oiomie.

2. Rh+ napisał(a):
05 kwietnia 2007, 12:13:07

Ja już podpisałem kilka dni temu.
Ale pewnie nic nie zdziałamy

3. radmen napisał(a):
05 kwietnia 2007, 12:34:59

ja jestem zdania, że na pewno nic się nie zdziała. Te podpisy w praktyce nie mają żadnej mocy prawnej także nie ma sensu podpisywać internetowej listy.

Gdyby zebrano taką ilość podpisów na papierze to faktycznie to by mogło mieć jakieś większe znaczenie, a teraz IMO to jest tylko symboliczny sprzeciw, który wiele nie zdziała...

4. Piotreckh napisał(a):
06 kwietnia 2007, 00:59:54

Na OIOMie w Windowsie sterującym dajmy na to respiratorem sformułowanie "Blue Screen of Death" nabiera całkiem nowego znaczenia...

5. Medra napisał(a):
06 kwietnia 2007, 01:41:06

@Piotreckh respiratory (chyba) nie chodza na windowsie..
ale
- kompy "na konsoli" podlaczone do monitorow przy lozkach pacjentow (tak ze na jednym kompie widac stan wszystkich) chodza na windowsach (w mojej ex pracy w dodatku na 98.. znamy ich stabilnosc..)
- kompy na hemodynamice - gdzie sa robione zabiegi ratujace zycie np w trakcie zawalu - windows.. gdzie w monitor taki lekarz patrzy by widziec co robi wewnatrz pacjenta..
Jak sie domyslam po powyzszym - inne zabiegi z sondami, kamerami itp tez pewnie sa robione w towarzystwie windowsa.

To sytuacja z 2 szpitali w PL. Reszta (w pl) pewnie ma tak samo bo to nasz rzad "zalatwia" oprogramowanie.

Ogolnie - brak slow. Wole juz BSoD na ekranie bankomatu niz monitora w ktory patrzy lekarz ratujac kogos z moich bliskich :/

« Wróć