Raz się udało
28 czerwca, 2007Z ostatnich kilku podróży na trasie Wrocław-Gdańsk, ta wczorajsza była 'normalna'. Lokomotywa się nie zepsuła/ nie zaczęła się palić/ nie było opóźnienia / jakiś inny awarii pociągu. Można powiedzieć, że nawet jestem zadowolona choć tak czy siak, wszystko mnie bolało po tych 7h w pociągu. No ale jestem już w Gdańsku do poniedziałku rano :]
Komentarze do wpisu "Raz się udało":
1.
Alvarus napisał(a):
28 czerwca 2007, 09:31:23
czesto sie tez psuje trasa Jelenia Góra - Wrocław :)
2.
Refresh napisał(a):
28 czerwca 2007, 10:42:04
A wiesz że i ja jestem do poniedziałku w Gdańsku, tylko w nocy ;P A potem na RHCP :D Gdańsk-Katowice 10h x_X
3.
Nami napisał(a):
28 czerwca 2007, 13:26:00
Gdańsk - Wrocław to 7 ;)
Ogólnie się wszystko psuje prawie na pkp, ale za to mamy nowe tory ;)