Pada deszczyk pada

10 lipca, 2007
A Namiś jak zwykle nie nosi ze sobą parasola i po raz kolejny wróciłam do domu przemoknięta do bielizny, chociaż lepsze określenie to włącznie z nią. Przynajmniej w drodze powrotnej nie rozdeptałam żadnego ślimaczka, choć trupków już widziałam sporo pod nogami..

Komentarze do wpisu "Pada deszczyk pada":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

« Wróć