Co za zdziercy! Każda okazja jest dobra, prawda?
24 września, 2007Ja dużo rozumiem, naprawdę. No ale kurde - 37.99 za jedną, powtarzam JEDNĄ płytę DVD z JEDNYM filmem Studia Ghibli to jest przegięcie. Co zabawne, Spirited Away i Ruchomy Zamek Hauru były już po 29.99 czy nawet mniej. To znów mają okazję aby podnieść ceny.
Filmów w wydawanej kolekcji jest 12. Każdy kosztuje 37.99, za całą serię trza zapłacić 'jedyne' 455.88.
Na szczęście dla nas - fanów m&a - genialny Monolith idzie nam na rękę i pakuje po 3 filmy w jedną paczuszkę za jedyne 97.99.
Normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera a w oczach zbierają łzy. I bądź tu fanem czegoś 'egzotycznego' według naszego społeczeństwa...
Filmów w wydawanej kolekcji jest 12. Każdy kosztuje 37.99, za całą serię trza zapłacić 'jedyne' 455.88.
Na szczęście dla nas - fanów m&a - genialny Monolith idzie nam na rękę i pakuje po 3 filmy w jedną paczuszkę za jedyne 97.99.
Normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera a w oczach zbierają łzy. I bądź tu fanem czegoś 'egzotycznego' według naszego społeczeństwa...
Komentarze do wpisu "Co za zdziercy! Każda okazja jest dobra, prawda?":
1.
Troper napisał(a):
24 września 2007, 18:56:27
Też nad tym ubolewam. Nie wiem skąd wycisnę tyle pieniędzy... Mam nadzieje, że serie będą się na półkach albo w wysyłkowej trzymać długo i będę mógł sobie je skompletować... W rok? Jeśli nie dłużej.
2.
plejeru napisał(a):
24 września 2007, 18:59:09
37,99 za plyte to tanio. Płyty z muzyką potrafią po 70-100 kosztować ;X Nie wiem czemu marudzisz...
3.
Nami napisał(a):
24 września 2007, 18:59:31
Taaa... też na to liczę... Chociaż mi z listy odpadają dwie pozycje Ruchomy Zamek i Spirited Away bo to już wcześniej miałam, jednak sumka jest nadal potężna..
4.
Troper napisał(a):
24 września 2007, 19:00:47
Ale jeśli ktoś wydaje Ghibli z takim rozmachem to już chciałoby się mieć wszystkie. Nie?
5.
Nami napisał(a):
24 września 2007, 19:04:06
@Troper: Oczywiście. Przecież to klasyka gatunku, którą jak jest możliwość zdobycia na rynku to już hańba nie mieć na półce.
@plejeru: hmm pomyślmy. Może dlatego, że nie każdy jest milionerem i nie jest w stanie szastać setkami na prawo i lewo. Tak, na pewno z tego powodu. Nie podoba się marudzenie? Średnio mnie to obchodzi, nikt Ci nie każe czytać.
6.
plejeru napisał(a):
24 września 2007, 19:05:29
Lol, jakie spięcie od razu. Przecież nie można mieć wszystkiego od razu. Nie wykupią tych płyt w miesiąc, nie? Pooszczędzasz, pociułasz, poczekasz - będziesz mieć.
7.
Troper napisał(a):
24 września 2007, 19:07:21
Nami, myślisz, że będą stać w magazynie Monolithu? Zebym mógł kupic w przyplywie gotowki (swieta, urodziny)?
Właśnie.
8.
Nami napisał(a):
24 września 2007, 19:08:14
Wiem, nie zmienia to jednak faktu, że jak wiedzą, że coś pójdzie bo zapaleńcy mojego pokroju i moich znajomych i tak to kupią to dowalają takie ceny, że nie każdy nawet może sobie pozwolić na odłożenie tego w kilka(naście) miesięcy.
9.
Nami napisał(a):
24 września 2007, 19:10:49
@Troper: z tego co obserwowałam na półkach Empiku anime im nie schodzi za bardzo (przynajmniej we Wrocławskim), bo Anime Gate też sobie winszuje czasami powalające ceny. A Monolith jak będzie serwował w swoim sklepie online no to już będzie musiał coś wykombinować aby nam dostarczyć zamówione paczuszki ;)
10.
Haku napisał(a):
25 września 2007, 21:58:07
40 zł za animkę ze Studia Ghibli to naprawdę nie dużo :) Ja za Ruchomy Zamek Hauru dałem chyba 50 zł, a za Spirited Away z 70. I nie żałuję. Te filmy warte są tych pieniędzy.
I owszem - nie mam tyle kasy, żeby kupować wszystko co chcę, ba, ostatnio mam takie zaległości w mangach i animkach, że musiałbym jednorazowo wydać kilkaset zł, żeby to wszystko kupić.
Ale te 40 zł można spokojnie w miesiącu odłożyć, żeby później móc się delektować kunsztem Miyazakiego i spółki :)