Impreza Integracyjna

15 listopada, 2007
Byłam. Sama z roku. No jeśli nie liczyć mojego nejtiva i pani od historii. Dobrze, że poznałam wcześniej jednego kolesia z anglistyki z drugiego roku, to przynajmniej jakoś przeżyłam ten czas, kiedy tam byłam. Pomijam jednak fakt, że to rasowy sangwinik - jak to mówi nasza pani od psychologii - zostawiłby dziecko w supermarkecie i by sobie przypomniał o nim dopiero w domu - i ja byłam takim dzieckiem na tej imprezie :P. Byłam chwilę, wiem, że było pełno. Mogło być fajnie, gdybym znała więcej osób/gdyby przyszły moje laski.

Będą kolejne imprezy ;)

Komentarze do wpisu "Impreza Integracyjna":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

« Wróć