Piękny poranek
27 listopada, 2007Przez całą noc słyszałam jak coś pada za oknem. Zbytnio się nie przejęłam bo święcie przekonana wstałam, że to deszcz. Wstaję a tu niespodzianka. Wrocław przykryty śliczną białą pierzynką. Z doskoku chwyciłam aparat i cyknęłam kilka fotek z okna. Zaraz wracam do domu, ponownie biorę cyfrówkę i 'salir de ciudad' porobić piękne zdjęcia, na które już sobie miejsca upatrzyłam jadąc w tramwaju :]. W piątek pewnie też wrzucę do galerii ;)
Komentarze do wpisu "Piękny poranek":
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.