Zmarzluchy

15 listopada, 2007
Stoją takie i się telepią na przystankach. Nerwowo pocierają łapki, tupią i co chwilę patrzą na zegarki, gdzie ten spóźniający się tramwaj. Na mnie spora większość rzuca wzrok typu 'zabójca' bo śmiem zamiast marznąć tuptać sobie i się radośnie kiwać w ramach rytmów muzyki grającej mi w słuchawkach SE.

Jak ktoś lubi marznąć to już nie moja sprawa, osobiście jednak preferuję kiwać się przy muzyce niż z zimna. I czas szybciej mija... ;)

Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz

Dżingol Bens Dżingol Bens.. ;)

11 listopada, 2007
A za oknem pada śnieg. Już. Do tego z deszczem, że nic z niego po chwili nie zostaje. Jak pada to chociaż mogłoby zostawać cosik. Pf

Napisane w wszystkie | 3 komentarze

Nowe nabytki do biblioteki

10 listopada, 2007
- Milena Wójtowicz - Załatwiaczka - wciągnięte na jednym wdechu.
- Olga Gromyko - Zawód Wiedźma tom I - rachu ciachu i książki nie było. Wczoraj była premiera drugiego tomu, pewnie w ciągu tygodnia, dwóch trafi do Empiku to znów się nie oprę.
- Eoin Colfer - Artemis Fowl "Zaginiona Kolonia" - dostałam kiedyś, dawno pierwszy tom jak byłam jeszcze piękna i młoda... I zostało mi zamiłowanie do genialnego nastoletniego Irlandczyka. Jednakowoż dawkowane umiarkowanie bo muszę jeszcze łacinę ruszyć do środowego koła
- Maja Lidia Kossakowska - Ruda Sfora - dzisiaj nabyte
- Alexandra Pavelkova - Opowieści o Vimce - dzisiaj nabyte
- John Moore - Niedobry Królewicz Karolek - dzisiaj nabyte
- Marcin Mortka - Ragnarok 1940 - dzisiaj nabyte

Hihi ^^ Będę miała co czytać na zrelaksowanie się po kole, do tego przez ostatni rok bardzo się zapuściłam z uzupełnianiem swojej kolekcji. Oj, zaniedbałam ją strasznie.

Napisane w książki, osobiste, wszystkie | 3 komentarze

Jak dobrze

10 listopada, 2007
Niesamowicie poprawia samopoczucie wizyta u fryzjera (trochę krótsze włoski i rozjaśnione) oraz u kosmetyczki (śliczny manicure i wyregulowane brwi). Ba, nawet już mój żołądek zachowywał się kulturalnie, do momentu aż babcia nie nakarmiła mnie plackami ziemniaczanymi. Do tej pory mi się odbijają - ale przynajmniej jeszcze nic dzisiaj nie trafiło do rur ściekowych z mojego przełyku. Wielki sukces po dniu wczorajszym.

Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz

Struta

09 listopada, 2007
Nie wiem czym, nie wiem jak. Nic innego niż zwykle nie jadłam. Ale po powrocie do Radwanic pozbyłam się już wszystkiego co miałam w żołądku, łącznie z żółcią i chyba resztą wnętrzności. Okropność.

Napisane w osobiste, wszystkie | 3 komentarze

Pierwszy raz

09 listopada, 2007
Oddałam w środę krew na Wampiriadzie WSF :].

Po 20 latach może wreszcie się dowiem jaką mam grupę krwi :P. A tak poza tym dostałam kubeczek i wielki stos czekolady (i tak ich nie zjem).

No i w sumie bardzo dobrze się z tym czuję. Co prawda po oddaniu nie było mi tak kolorowo i wesoło (duszno, kręciło mi się w głowie i w ogóle), ale wieczorem polazłam (ponownie zaczęłam) na aerobik i wszystko było już w klasie. Znaczy się było, bo teraz nawet śmiać się nie mogę ani odkaszlnąć bo tak mnie mięśnie brzucha bolą. I w sumie nic więcej, to i tak nieźle po takiej przerwie jaką ja miałam.

Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | 4 komentarze

Zamiast mp3

09 listopada, 2007
Mam nowy telefonik z mp3 :P. Sony Ericsson W200i.

Co prawda trudno się przestawić z nokii na se, ale da się zrobić. Do tego muszę sobie kupić kartę sd micro bo te 128mb to porażka :P

Ale... fajny jest :]

Napisane w osobiste, wszystkie | 1 komentarz

Wieśniaki

06 listopada, 2007
Co za ludzie wypożyczają testy CAE z biblioteki, wypełniają je a potem przed oddaniem nawet nie raczą tego wymazać?

Osobiście tego nie rozumiem. Mam książkę z biblioteki, szanuję ją, nie bazgram po niej. Potrzebuję coś z niej - kseruję, albo przepisuję. Są ćwiczenia do zrobienia? Świetnie, robię je na oddzielnej kartce, aby potem sobie i innym zaoszczędzić trudów i złości, że ktoś to już wcześniej wypełnił albo, że muszę pół książki wymazać aby spokojnie się uczyć.

Napisane w języki obce, osobiste, WSF, wszystkie | Dodaj komentarz

Nawet Polscy kurierzy są do dupy... part III

06 listopada, 2007
I tyle było z mojego mp3. Zaginął w akcji w magazynie. Papa 8gb. Idę sobie kupić coś innego do media albo saturna bo dłużej to już nie przetrzymam.

I nic więcej nie będę zamawiała kurierem, kurna.

Napisane w osobiste, wszystkie | 3 komentarze

Nawet kurierzy w Polsce są do dupy... part II

05 listopada, 2007
Dzisiaj znów przesyłki nie otrzymałam. Bardzo zła wróciłam do radwanic po swoje rzeczy i zadzwoniłam ponownie. Tym razem odebrała miła Pani, z nią dało się dogadać. Ba, wzięła nawet ode mnie numer kontaktowy (brawo!) i powiedziała, że powiadomi jak przesyłka wyjdzie jutro z magazynu. Wreszcie. Jestem w desperacji bez mp3..

Napisane w osobiste, wszystkie | 3 komentarze