Brrr
05 listopada, 2007Nie ma bata. Krótkie buty idą w odstawkę. Długie, ocieplane kozaczki na nóżki i ciepłe z futerkiem rękawiczki. Ja tam marznąć nie będę.
Tym laskom co ledwo plecy kurtki zakrywają to zimno nie jest?
Tym laskom co ledwo plecy kurtki zakrywają to zimno nie jest?
Napisane w osobiste, wszystkie | 4 komentarze
Paranoja
04 listopada, 2007Po przesiedzeniu sporej części dnia (i nocy - przed chwilą wstałam *zieeew*) z łaciną i hiszpańskim, zaczęły mnie one nawiedzać we śnie. No normalnie przesada. Nie dość, że kuje i kuje to mnie jeszcze molestują w nocy. Eh.
Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz
Gallery Update
03 listopada, 2007Z tego całego zawirowania w moim życiu i pewnych zmian ostatnimi czasu zupełnie o tym zapomniałam. Dzisiaj się odnalazły, gdy robiłam wszystko aby się nie uczyć. Póki nie skończyły mi się wymówki. Chociaż... Mam jeszcze jedną, ale to za dużo roboty i nie mam ochoty się z tym bawić.
W każdym razie, tym razem zdjęcia z Politechniki Gdańskiej.
W każdym razie, tym razem zdjęcia z Politechniki Gdańskiej.
Napisane w osobiste, wszystkie, zdjęcia | 3 komentarze
Łacina
03 listopada, 2007Ta stara. Bardzo stara. Zresztą już od dawna martwa.
Jest fuj, ssie, śmierdzi i w ogóle jest fe.
A za półtora tygodnia mam z niej koło. Póki co nic nie rozumiem, nie mówiąc już o gramatyce, którą ładnie mówiąc mają pochrzanioną. Myślałam, że to angielski jest chory.
Myliłam się.
Jest fuj, ssie, śmierdzi i w ogóle jest fe.
A za półtora tygodnia mam z niej koło. Póki co nic nie rozumiem, nie mówiąc już o gramatyce, którą ładnie mówiąc mają pochrzanioną. Myślałam, że to angielski jest chory.
Myliłam się.
Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | 2 komentarze
Eh
02 listopada, 2007Stanowczo lepiej jestem zorganizowana w domu bez sieci :P. Od wczoraj tylko siedzę i oglądam ściągnięte anime...
Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz
Kurde
01 listopada, 2007Gdy rozkładam się z notatkami z uczelni, nawet moje wielkie biurko okazuje się za małe. Hmpf...
Napisane w osobiste, wszystkie | 4 komentarze