Postępowa rodzina

09 grudnia, 2007
Wreszcie dopięłam swego i cała (najbliższa mi) rodzina ma swoje mejle na gmailu - jakiś sukces z nimi po ostatnich dniach udało się osiągnąć...

Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz

Ulubione anime?

08 grudnia, 2007
Propozycje Waszych ulubionych albo ogólnie wartych pooglądania anime mile widziane. Większość swoich serii już oglądałam, a jeśli nie to i tak w chwili obecnej nie mam owej możliwości ponieważ z kolekcji ponad 130 płyt dvd zostało mi hmm z 10 na stanie po dopuszczeniu znajomego do kartonika.

Na bieżąco oglądam kilka wychodzących serii, z takich starszych dzisiaj skończyłam Fushigi Yuugi a z desperacji oglądam seriale zamiast anime w ramach weekendowej przerwy.

Czekam na tytuły, z małym opisikiem - akcja, komedia, romans etc ;)

Napisane w anime & manga, wszystkie | 28 komentarzy

I cóż, że ze Szwecji :>

06 grudnia, 2007
Będę mamą chrzestną (godmother :D:D jak to brzmi :]), gdy raczy się już pojawić na tym świecie.
Jakiś czas temu spotkałam przez przypadek (istnieje takie coś?) pewnego obcokrajowca. W poniedziałek po raz kolejny (kolejny, kolejny) wpadliśmy na siebie na mieście i (wreszcie ;)) przypomniało mi się, aby zapytać skąd jest. Ze Szwecji :D. Padłam ze śmiechu w Galerii.

A od stycznia mam niecne plany wykorzystania tej znajomości do szybszej nauki szwedzkiego ;)

Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz

Flip & Fuck

06 grudnia, 2007
Uśmiałam się we wtorek na angielskim.

No geniusze, co to może być ;)? (Bez gooooglowania mi tu :P)

Napisane w osobiste, wszystkie | 2 komentarze

Zamiast aerobiku

02 grudnia, 2007
Stwierdziłam, że będę chodzić na tańce. Kocham tańczyć, zawsze kochałam i kochać będę. Tylko jakoś tak... nie wiem. Bałam się, wstydziłam. W ogóle jakieś dziwne ograniczenia mi wychodziły. Czas z nimi skończyć. Od jutra - bo idę wykupić sobie karnet akademii ruchu. I dwa/trzy razy w tygodniu będę chodziła się wyszaleć na sali tańcząc. No, nie licząc co wtorkowych wieczornych wypadów do 9 Bramy na salsoteki wraz z dziewczynami z grupy ;).

Ktoś miałby ochotę ze mną pochodzić ;)?

Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz

Jak stracić chłopaka w 10 dni... ;)

01 grudnia, 2007
Uwielbiam ten film. Numery, które ona mu wycina są straszliwe. Osobiście bardzo, a nawet bardzo bardzo współczuję mężczyznom, którzy mają takie kobiety, albo w takim 'stylu'. Jak dla mnie przegięcie. Z taką to szału można dostać - w sumie nasz główny bohater świetnie ukazywał swoją frustrację ;).
'Kocham Cię, ale teraz nie lubię' xD
Co do zakładów... no to inna bajka... jak byłam (piękna.. i młoda ;)) też się w nie bawiłam z kumpelami, ale na podryw. I tak da się poderwać i stracić faceta w 10 dni :P

Napisane w wszystkie | 2 komentarze