Uziemiona w domu
18 marca, 2008I mnie nosi. W poniedziałek nie byłam na tańcach, dzisiaj miałyśmy iść na salsę do 9 Bramy, a jutro znów na moje tańce.. Mam prykaz siedzenia w domu póki się nie wykuruję, już dobrze się czuję, ale z zajęć zawsze cała mokra wychodzę a gardło me i tak zawsze robi co chce, więc z miną skazańca siedzę grzecznie, kiwam się do ukochanej muzyki, oglądam scrubs, one tree hill, anime i step up 2 po raz n-ty ;). No i odsypiam ostatnie 2,5 miecha..
Komentarze do wpisu "Uziemiona w domu":
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.