Stęskniłam się
29 kwietnia, 2008Za moonlightem. Jak mi brakowało tego słodkiego głosiku :]
Napisane w seriale, wszystkie | Dodaj komentarz
PS. I love you
28 kwietnia, 2008Nigdy się tak nie zryczałam na żadnym filmie..
Napisane w wszystkie | 1 komentarz
Mama
27 kwietnia, 2008Już oficjalnie chrzestna. Tylko 30 min, ale bardzo stresujące 30 minut. Potem impreza na której czułam się jak odludek całkowicie nie znając szwedzkiego, pobyłam trochę z małym i pospałam ze względu na zmianę klimatu byłam jak trzepnięta w głowę. Chociaż, to prędzej nieprzespana wcześniejsza noc, za którą notabene zgarnęliśmy opierdziel, że 'gadaliśmy' do nie wiadomo której ^^.
No, w każdym razie po trochę będę się uczyła języka coby nie musieć całe życie szczerzyć się tylko w czasie ich rozmów. Wiadomo, tłumaczono mi czasami na angielski ale jednak to nie to samo jak swobodnie móc rozmawiać.
No, w każdym razie po trochę będę się uczyła języka coby nie musieć całe życie szczerzyć się tylko w czasie ich rozmów. Wiadomo, tłumaczono mi czasami na angielski ale jednak to nie to samo jak swobodnie móc rozmawiać.
Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz
I zostaliśmy sami.
24 kwietnia, 2008Ja i On. Póki co idzie nam dobrze.
Wczoraj przeszłam pieluchową lekcję, dzisiaj Marcus do mnie:
- wiesz jak się mleko robi?
- nieee
- no Ania to tylko pierś ściska i już, a ty co?
- wybacz, ja nie mam mleka w piersiach, może za kilka lat
- eee, no dobra jest w lodówce.. ;)
No i zostałam zaznajomiona ze składaniem butelki i podgrzewaczem amu :]
Wczoraj przeszłam pieluchową lekcję, dzisiaj Marcus do mnie:
- wiesz jak się mleko robi?
- nieee
- no Ania to tylko pierś ściska i już, a ty co?
- wybacz, ja nie mam mleka w piersiach, może za kilka lat
- eee, no dobra jest w lodówce.. ;)
No i zostałam zaznajomiona ze składaniem butelki i podgrzewaczem amu :]
Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz
Agentka
17 kwietnia, 2008W środę lecę na ponad tydzień do Szwecji, na chrzciny synka mojej kuzynki. Wreszcie oficjalnie będę mamą chrzestną.
/mama: no, poznasz tam fajnego chłopaka
/me: wiem, drugiego chrzestnego
/mama: podoba mi się
/me z bezczelnym bananem: mnie również
/mama: ciacho, tak to mówiłaś?
/me: nooo, ale jaki jest to się przekonam wkrótce
/mama: no zobaczymy, zobaczymy
/mama: no, poznasz tam fajnego chłopaka
/me: wiem, drugiego chrzestnego
/mama: podoba mi się
/me z bezczelnym bananem: mnie również
/mama: ciacho, tak to mówiłaś?
/me: nooo, ale jaki jest to się przekonam wkrótce
/mama: no zobaczymy, zobaczymy
Napisane w osobiste, wszystkie | 4 komentarze
Zagubione myśli
11 kwietnia, 2008Od kilku dni mocno zastanawiałam się czy przenieść się na specjalizację nauczycielską. Było trochę za i trochę przeciw. Ogólnie doszłam jednak do wniosku, wraz z pomocą kilku mądrych osób, że nie warto. I tak nie mam zamiaru być nauczycielem. Co najwyżej kiedyś będę dawać korki, ale do tego papieru nauczyciela nie muszę mieć. O.
Napisane w WSF, wszystkie | 7 komentarzy