Każdy lubi mnie inaczej

21 maja, 2008
Jedni zachwycają się moim naturalnym (brązowym) kolorem, inni uwielbiają gdy mam balejaż (blondo-brązowy), a jeszcze inni wzdychają na me czerwone włosy.

A ja? Nie wiem.

Komentarze do wpisu "Każdy lubi mnie inaczej":

1. Riku napisał(a):
21 maja 2008, 16:00:09

http://members.cox.net/mantari/tits_or_gtfo.jpg ;]
Pokaz zdjecia to ocenimy :P

2. Nami napisał(a):
21 maja 2008, 16:07:32

Dobre :]

Mój biust mogą zobaczyć tylko wybrańcy ;)

naturalne:
http://www.sindoesnotexist.com/stuff/gallery/index.php?fpp=10&did=9-1-7-2&fid=34

czerwone:
http://www.sindoesnotexist.com/stuff/gallery/index.php?fpp=10&did=8&fid=5

blondo-brąz:
http://www.sindoesnotexist.com/stuff/gallery/index.php?fpp=10&did=7-6&fid=15

3. Michał Górny napisał(a):
21 maja 2008, 17:04:32

Zjedź się na łyso, będzie po problemie α ;.

4. Nami napisał(a):
21 maja 2008, 17:05:45

Dzięki, ale nie skorzystam. Lubię mieć długie włosy.

5. Riku napisał(a):
21 maja 2008, 22:35:09

W naturalnych ci chyba najlepiej. Polaczylbym kolor z dlugoscia na zdjeciu numer trzy (btw. swietne) i byloby idealnie ;]

ps. Ponarzekalalbym troche na zakaz noszenia przez kobiety krotkich wlosow, bo mi przypominaja o takiej jednej, ale to nie moj dziennik, wiec sie chowam.

ps2. Jesli jeszcze nie ogladalas to zapoluj na Wolf's Rain. Dwa dni wstecz skonczylem serie i dawno nie spotkalem tak ciekawego anime.

6. Nami napisał(a):
21 maja 2008, 22:39:18

@Riku: do tej długości jeszcze mi brakuje z 3 miechów może ;).

Wolf's Rain oglądałam.. i to już dość dawno temu.

Jak dla mnie laski mogą mieć jaką chcą fryzurę, ja po prostu lepiej się czuję w długich włosach i krótkie bynajmniej mi się już nie podobają (przynajmniej na mojej głowie..)

7. Riku napisał(a):
21 maja 2008, 22:49:16

Dla mnie tez moga miec, tylko tak mi sie przypomnialo kiedy otworzylem pierwszego *.jpg'a ^^

8. Nami napisał(a):
21 maja 2008, 22:50:50

No jak dla mnie póki co jedyny sposób aby mieć naturalny kolor to właśnie ściąć na krótko, a póki co przez kolejne kilka lat tego nie zrobię ;)

9. Riku napisał(a):
21 maja 2008, 23:23:24

Kumpela zrobila sobie dekoloryzacje swego czasu - siano na glowie + strata pewnej czesci wlosow. W zyciu bym sie nie zdecydowal na takie cos :/

10. Nami napisał(a):
21 maja 2008, 23:25:44

Wiem co miałam na głowie, jak zrobiłam sobie czerwone więc póki co ograniczam się tylko do pasemek, im dłużej odpoczną tym będzie lepiej. Do tego jakoś nigdy nie wpadłam na dekoloryzację - wychodzę z założenia, że odrosną. Może im to trochę zająć, ale jednak. No i czasami takie radykalne ścięcie pomaga ;)

« Wróć