Wakacje
28 czerwca, 2008Jedziem wyrywać włochów, albo dać się wyrwać. Jeszcze nie zdecydowałam. W każdym razie mam zamiar odpocząć. A kiedy wrócę to też póki co jedna niewiadoma.
Napisane w osobiste, wszystkie | 2 komentarze
Kryzys decyzyjny
25 czerwca, 2008Spiąć się w sobie nie mogę, aby usiąść do nauki na warunek. Minuta za minutą czas mi ucieka przez palce a zbliżający się piątek zaczyna przerażać. Moje ciało ma już dość - pewnie byłabym w stanie przespać z 20h pod rząd. A nadal nie wiem jak się zmotywować, nie jestem w stanie zmusić siebie do wchłonięcia tej ilości słówek, odmian, przysłów, NCI, ACI i cholera wie czego jeszcze.
Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | 2 komentarze
Do przodu
20 czerwca, 2008Wczoraj zdana historia literatury, dzisiaj kosząca większość filozofia. Został warunek z łaciny w następnym tygodniu i mogę powiedzieć, że na następne dwa miesiące mam wakacje :). We wrześniu potem zdać tylko pnjh i oblane wcześniej konwersacje.. Damy radę a potem... no do Hiszpanii na kurs językowy ^^
Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | Dodaj komentarz
100% szczęścia
11 czerwca, 2008To ja po zjedzeniu kilograma czereśni. Aczkolwiek dzisiaj miałam dość zabawną konwersację. Przyjaciółka widząc mnie ze świecącymi się oczkami i wielkim uśmiechem nad workiem z czereśniami:
- Ty serio jednak jesteś w ciąży
- Nieee, ja tak mam zawsze w czerwcu, jestem w stanie jeść truskawki na zmianę z czereśniami
- Noo, wiesz moja mama jadła czereśnie i kapustę kiszoną jak była ze mną w ciąży
- Spoko na bank, nie jestem.
A tak z dobrym newsów to zdałam egzamin ustny z historii i wiedzy o Ameryce. TO GO jest pisemny z literatury, poprawka z filozofii i warunek z łaciny. Przynajmniej już koniec widać.
- Ty serio jednak jesteś w ciąży
- Nieee, ja tak mam zawsze w czerwcu, jestem w stanie jeść truskawki na zmianę z czereśniami
- Noo, wiesz moja mama jadła czereśnie i kapustę kiszoną jak była ze mną w ciąży
- Spoko na bank, nie jestem.
A tak z dobrym newsów to zdałam egzamin ustny z historii i wiedzy o Ameryce. TO GO jest pisemny z literatury, poprawka z filozofii i warunek z łaciny. Przynajmniej już koniec widać.
Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | Dodaj komentarz
Na zmęczone oczy...
09 czerwca, 2008skuteczne są kropelki dla osób dużo siedzących przed kompem i żel ze świetlikiem.
Już mnie nie bolą, no i nie wyglądam jak postrach małych dzieci z czerwonymi, przekrwionymi, podkrążonymi oczami..
Już mnie nie bolą, no i nie wyglądam jak postrach małych dzieci z czerwonymi, przekrwionymi, podkrążonymi oczami..
Napisane w osobiste, wszystkie | 5 komentarzy
Pierniczę
09 czerwca, 2008Tą duchotę i gorące słońce. Przechodzą na nocny tryb życia aby zdać te egzaminy...
Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | Dodaj komentarz
Ja nie muszę meczu oglądać
08 czerwca, 2008I tak wszystko słyszę dzięki otwartym balkonom na osiedlu i wyciom wydawanym przez sąsiadów..
Napisane w wszystkie | 4 komentarze
Kampania Wrześniowa
06 czerwca, 2008Udupiono mnie w konwersacji dzisiaj. Trudno, we wrześniu będę zaliczać pnjh - teraz przynajmniej nauczę się na warunek z łaciny...
Napisane w WSF, wszystkie | 2 komentarze
Muzykoholik spuszczony ze smyczy
02 czerwca, 2008No i skończyło się zakupem nowych słuchawek do soniaczka - Sony Ericsson HPM-85, od tych wkładanych już mnie uszy bolały... Oczywiście w ramach 'dnia dziecka' ^^
Mój tatuś miał tylko bardzo ciekawą minę gdy rozpakowałam słuchawki i już wielki banan z twarzy mi chciał zejść :]
Mój tatuś miał tylko bardzo ciekawą minę gdy rozpakowałam słuchawki i już wielki banan z twarzy mi chciał zejść :]

Napisane w muzyka, osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz