Kryzys decyzyjny
25 czerwca, 2008Spiąć się w sobie nie mogę, aby usiąść do nauki na warunek. Minuta za minutą czas mi ucieka przez palce a zbliżający się piątek zaczyna przerażać. Moje ciało ma już dość - pewnie byłabym w stanie przespać z 20h pod rząd. A nadal nie wiem jak się zmotywować, nie jestem w stanie zmusić siebie do wchłonięcia tej ilości słówek, odmian, przysłów, NCI, ACI i cholera wie czego jeszcze.
Komentarze do wpisu "Kryzys decyzyjny":
1.
Irv napisał(a):
26 czerwca 2008, 10:28:23
W sumie to tylko piątek i weekend. Później odeśpisz nieco.
Dasz sobie radę :)
2.
Nami napisał(a):
28 czerwca 2008, 01:35:35
Nie poszłam. Zdaję we wrześniu. Chyba.