Ciążowo
13 sierpnia, 2008Bynajmniej nie ja. Jeszcze mi się nie zdarzyło. No i w sumie uważam, że dobrze.
Ale z ręką na sercu łapie mnie przerażenie jak widzę fotki swoich koleżanek z podstawówki w któryms tam miesiącu. Z jednej strony to fajne, z drugiej to wielka odpowiedzialnosć, której się nie pozbędziesz.
Jednak wolę poużywać swojej młodosci, a za kilka lat o tym pomysleć. No i najpierw znaleźć jakiegos zajebistego dawcę genów :P
Ale z ręką na sercu łapie mnie przerażenie jak widzę fotki swoich koleżanek z podstawówki w któryms tam miesiącu. Z jednej strony to fajne, z drugiej to wielka odpowiedzialnosć, której się nie pozbędziesz.
Jednak wolę poużywać swojej młodosci, a za kilka lat o tym pomysleć. No i najpierw znaleźć jakiegos zajebistego dawcę genów :P
Komentarze do wpisu "Ciążowo":
1.
Dandys napisał(a):
13 sierpnia 2008, 08:44:38
Za parę lat koleżanki będą już wychowywały parę dziatek, a dawcy nadal może nie być.
2.
Ktos napisał(a):
13 sierpnia 2008, 09:37:50
@Dandys: Pozostaje pytanie, czy idziemy na ilość (dzieci), czy na jakość (genów) ;-)
3.
Dandys napisał(a):
13 sierpnia 2008, 12:56:33
Jednak jakość dotyczy tylko niezerowej ilości. ;-)
4.
Nami napisał(a):
14 sierpnia 2008, 00:06:37
Osobiscie preferuje jednak jakosc, niz ilosc. Ja tam wole jeszcze swoja wolnosc i sie pobawic niz zobowiazania w wieku 21 lat :P
5.
Ar napisał(a):
20 sierpnia 2008, 23:44:14
Khe, 21 lat to ledwie się życie zaczyna, pomyśleć, że odpowiedzialność spadnie kiedy będzie się miało 39... I gdzie wolność? :P
6.
Irv napisał(a):
22 sierpnia 2008, 12:51:29
Ary, jak to szło? "No i po co mieć dzieci?" ;P