100% szczęścia

11 czerwca, 2008
To ja po zjedzeniu kilograma czereśni. Aczkolwiek dzisiaj miałam dość zabawną konwersację. Przyjaciółka widząc mnie ze świecącymi się oczkami i wielkim uśmiechem nad workiem z czereśniami:

- Ty serio jednak jesteś w ciąży
- Nieee, ja tak mam zawsze w czerwcu, jestem w stanie jeść truskawki na zmianę z czereśniami
- Noo, wiesz moja mama jadła czereśnie i kapustę kiszoną jak była ze mną w ciąży
- Spoko na bank, nie jestem.


A tak z dobrym newsów to zdałam egzamin ustny z historii i wiedzy o Ameryce. TO GO jest pisemny z literatury, poprawka z filozofii i warunek z łaciny. Przynajmniej już koniec widać.

Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | Dodaj komentarz

Na zmęczone oczy...

09 czerwca, 2008
skuteczne są kropelki dla osób dużo siedzących przed kompem i żel ze świetlikiem.

Już mnie nie bolą, no i nie wyglądam jak postrach małych dzieci z czerwonymi, przekrwionymi, podkrążonymi oczami..

Napisane w osobiste, wszystkie | 5 komentarzy

Pierniczę

09 czerwca, 2008
Tą duchotę i gorące słońce. Przechodzą na nocny tryb życia aby zdać te egzaminy...

Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | Dodaj komentarz

Muzykoholik spuszczony ze smyczy

02 czerwca, 2008
No i skończyło się zakupem nowych słuchawek do soniaczka - Sony Ericsson HPM-85, od tych wkładanych już mnie uszy bolały... Oczywiście w ramach 'dnia dziecka' ^^

Mój tatuś miał tylko bardzo ciekawą minę gdy rozpakowałam słuchawki i już wielki banan z twarzy mi chciał zejść :]

Napisane w muzyka, osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz

Mogę sobie żyły wypruć

30 maja, 2008
I tak nic by to nie dało. Przyszły tydzień jest bardzo uroczy. Codziennie coś WIELKIEGO mam do zdania, dodatkowo warunek z łaciny. No i jakby co to jestem na zwolnieniu lekarskim z powodu nerwobóli w lewym boku. Żyć nie umierać.

Napisane w osobiste, WSF, wszystkie | 1 komentarz

Ktoś mi powie?

28 maja, 2008
Dlaczego dziewczyny/kobiety tak boją się pójść do apteki i powiedzieć 'poproszę test ciążowy'?

Osobiście, nic trudnego w tym nie widzę..

Napisane w osobiste, wszystkie | 10 komentarzy

Basen

24 maja, 2008
To bajerzasta rzecz. Jacuzzi, kilka innych masaży, popływać sobie. Od razu się człowiek lepiej czuje po godzince spędzonej w wodzie.

Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz

Z mamą na zakupach

24 maja, 2008
Dorobiłam się trzech nowych par butów (dwie z tego co japonki, więc moja rodzina twierdzi, że to bynajmniej jako but się nie kwalifikuje), koszulki letniej, dwóch staników i dwóch nowych książek xD (Toy - Ziemiańskiego i Apokalipsa według pana Jana - Szmidta).

Napisane w książki, osobiste, wszystkie | 3 komentarze

zołza mode on = grzeczna dziewczynka off

23 maja, 2008
Skończyło się ciągłe bycie online w weekendy, czekanie na smsa. Mój czas jest cenny. Moje zajęcia są ważne. Mam własne życie, nie uzależnione od nikogo. Nie będzie już w żadnym przypadku bycia na kiwnięcie. Jestem panią siebie i swojego życia kurna.

I don't have time to play around, and wait.

Napisane w osobiste, wszystkie | 6 komentarzy

Przegięcie

22 maja, 2008
Poszłam spać standardowo, po północy. Obudziłam się również bo o 7. Co jednak jest dość dziwne bo od kilku dni spędzałam jakieś może 5h na śnie i byłam pewna, że dzisiaj to odeśpię no i może wyśpię się na następne tygodnie... A tu lipa. I wcale już mi się nie chce do łóżka wracać.

Napisane w osobiste, wszystkie | Dodaj komentarz